niegdyś ważni ludzie...

https://niezalezna.pl/polityka/pis-to-szajka-komunisci-dzentelmeni-seans-nienawisci-niesiolowskiego-w-tvp-w-likwidacji-wideo/572070

Bohater "sex-afery fasolkowej" raczy nas pouczać jak mamy mysleć...

ze smutkiem, odrazą i pogardą patrzę na ludzi takich jak wałęsa, frasyniuk czy niesiołowski. 

30-40 lat temu byli bohaterami. Szybko okazało się że ich niezłomnośc to mocno farbowany mit.

Gdy opadły maski bohaterów nie ujrzeliśmy normalnych twarzy uczciwych ludzi - tylko coś znacznie gorszego.  

Bo resztkę tego mitu zniszczyli sami - podłymi słowami, knajackim zachowaniem, mętnymi interesami etc. 

upadli w proch i pył... 

*

Dziś? Dziś to ludzie którzy przegrali wszystko. 

Ale chyba sami nie zauważyli własnej kompromitacji... 

Oni chyba naprawdę sądzą że nadal są WAŻNI. 

*

https://niezalezna.pl/polska/kwasniewski-wykorzystal-rocznice-4-czerwca-zaatakowal-nawrockiego-i-stanal-w-obronie-okraglego-stolu/572089

i jeszcze jeden podobny - choć z innej opcji. 

Ten przeszedł jeszcze dziwaczniejszą drogę: Od prezydenta do frajera... 

pogłoski o tym że pije na umór towarzyszyly mu jeszcze gdy był prezydentem. 

"uraz goleni prawej", "cgoproba filipińska" - każdy wtedy wiedział co to znaczy.  

końcowa kompromitacja - przyklepanie sprawy Jedwabnego jako "winy Polaków" 

On też nadal żyje złudzeniem że jest jakoś tam ważny. 

Image

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL