W skrócie - powstanie węgierskie wybuchło po śmierci stalina. Dwa skrzydła miejscowej partii komunstycznej pokłóciły się o to co dalej.
Część chciała zabetonować ustrój, część dążyła do pozbycia się sowieckiej kurateli i pójścia węgierską drogą do komunizmu - jak sąsiednia Jugosławia.
*
nie był to bunt przeciw komunizmowi ani chęć odzyskania pełnej suwerenności - raczej próba niewielkiej korekty ludobójczego i ludożerczego ustroju.
*
co symptomatyczne - Imre Nagay - rostrzelany w Rumunii przywódca węgierskiego buntu był uczestnikiem mordu na rodzinie cara Mikołaja II
ergo: był przy mordzie założycielskim, wiedział doskonale czym śmierdzi łajno w które wszedł po kolana i które w końcu go pochłonęło...
Historia go dogoniła po 30-tu latach.
*
jedyna korzyść - austriacy przepuścili przezgranicę około 200 tyś Węgrów uciekających z czerwonego "raju".

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL