Kadry tuska, kadry Brauna...

https://niezalezna.pl/polityka/trzeba-wziac-rozbrat-z-rusofobia-architekt-resetu-z-rosja-u-oskarzonego-o-szpiegostwo-piskorskiego/566041

Po 1990-tym roku daliśmy rosji i rosjanom ogromny kredyt zaufania.

Nie powiem - były i z ich strony gesty jakby dobrej woli - np. odtajniono część archiwów.  

Dokonano ekshumacji w Katyniu i kilku innych miejscach. (po mojemu spaprano te ekshumacje niemożebnie). 

 Podchodziliśmy życzliwie zarówno do ruskich handlujących na bazarach, jak i do odwiedzających nas naukowców. 

Rosyjscy pisarze bywali też regularnie na konwentach miłośników fantastyki a ich proza była w Polsce tłumaczona i wydawana.

I czytana,

*

Ergo: była szansa by po 400 latach ułożyć sobie wreszcie normalne stosunki. 

By zobaczyć w nich nie odwiecznego wroga ale naród podobny do naszego - choć straszliwie skopany przez komunizm, teraz z trudem wstający na nogi.  

Być może była szansa na prawdziwą przyjaźń i współpracę opartą na uczciwych dobrosąsiedzkich zasadach. 

Osobiście tę szansę zniszczyli i pogrzebali.

Szkoda. Wielka szkoda. 

*

Odnośnie wojen czeczeńskich - oceniam chłodno -  Czeczeńcy to dla mnie bandyci.

Dopuszczam myśl że rosjanie mieli w tym przypadku rację. 

Ale agresja na Gruzję pokazała prawdziwą twarz rosji i rosjan. 

Lech Kaczyński celnie wypunktował to w swoim przemówieniu na wiecu w Tbilisi. 

I to był moment w którym było już jasne: nie mamy wspólnej przyszłości. Mamy dwie różne przyszłości. 

Bucza, Irpień, Mariupol - to już tylko zrzucanie kolejnych masek.  

*

Liczyć na normalizację stosunków dziś może tylko agent albo kompletny idiota. 

Image

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL