W obrzydliwej sprawie zoofilsko-pedofilskiej widoczny jest totalny brak profesjonalizmu organów ścigania.
a) Ofiary przez szereg miesięcy zamieszkiwały pod jednym dachem z kobietą co do której istniały podejrzenia graniczące z pewnością że była współsprawczynią.
b) Znaleziono 600 gigabajtów "materiałów" - pytanie czy znaleziono wszystko - czy dom zwyrodniałej parki (uszkodzony podczas powodzi) nie powinien zostać zabezpieczony dla dalszych poszukiwań. Kika kart pamięci wielkości znaczka pocztowego można schować wszędzie.
c) nie wiadomo co z pieniędzmi zarobionymi na tym prcederze. Wiadomo że główny sprawca przez ponad dekadę handlował wytworzonymi "materiałami" w necie - jesli przyjmował zapłatę w kryptowalutach w grę wchodzić mogą ciężkie miliony...

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL