coś w tej sprawie śmierdzi na kilometr.
Prokuratura żąda 18 lat więzienia. jest 9 osób pokrzywdzonych sąd przesłuchuje tylko jedną.(!!!) i łaskawie daje oskarżonej nie 18 lat a tylko 6,5 roku odsiadki.
Prokuratura się ogarnia i w ostatnim możliwym momencie składa wniosek o apelcję.
Rodzice pokrzywdzonych dzieci chcą dodatkowego procesu z powództwa cywilnego.
A skazana w marcu - nadal bryka na wolności...

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL