https://tygodnik.interia.pl/news-przejmujace-dokumenty-dotyczace-pracy-dzieci-inspektorki-wst,nId,8029968
Dzieciaki, zwłaszcza te z biedniejszych rodzin, w minionych epokach harowały w stopniu dziś prawie niewyobrażalnym.
Żałość bierze gdy się o tym czyta - i nie są to tym razem lewicowe kocopały pisane pod tezę - ale faktycznie tak było.
Z opowieści rodzinnych wiem że jeszcze w II RP i po wojnie było bardzo ciężko.
*
Z drugiej strony jak patrzę na dzieciaki dzisiejsze - niejednemu przydałoby się kilka siarczystych razów batem po gołej d... i posadzenie do jakiejś pożytecznej roboty...

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL