dodajmy kilka elementów...

1) Szwecja zaostrza politykę imigracyjną - będą deportacje za przestępstwa, wyłudzenia zasiłków, nadużywanie narkotyków, odmowę nauki języka, pasożytniczy tryb życia - w tym odmowy podjęcia pracy. Coool. Wprawdzie 40 lat za późno...

2) Szwecja nie będzie jednak deportowała nachodźców do krajów pochodzenia jeśli panuje w nich niestabilna sytuacja albo konkretni ludzie byliby tam zagrożeni. (np. geje mają przechlapane na całym bliskim wschodzie).    

3) Szwecja jest krajem należącym do UE. Polska też.

4) Pewiem toksyczny cymbał zgodził się na pakt imigracyjny. Z dokumentów które ujawiło vikilekas wynikało że chodzi o 36-42 tyś nachodźców rocznie. To informascja dość stara. Być może te liczby zostały w międzyczasie podniesione - nie wiemy. Zapewne w tym roku jeszcze nam się upiecze z uwagi na to że idą wybory, a niemcy liczą że ich pachołek wygra i nadal pozostanie tu obozowym kapo...

*

Czy trafią do nas nachodźcy ze Szwecji? Myślę że w pierwszej kolejności raczej z niemiec.     

*

Nie jesteśmy gotowi. Mamy zbyt mało policji. Nie radzimy sobie z gangami kaukazkimi. 

Pojawia się coraz silniejsza zorganizowana przestępczość w środowiskach ukraińskich. 

Sądy w mojej ocenie w wieeeeelu przypadkach obsadzone są przez kompletnych idiotów.  

Jakby tego było mało: społeczeństwo jest totalnie rozbrojone, a przepisy dotyczące obrony koniecznej mamy rodem z PRL-u. 

Brak nam nawet wystarczającej liczby miejsc w więzieniach... 

Image

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL