Posaeł z ziemi tarnowskiej jechał nieoświetlonym rowerem, po ciemku i napruty jak szpadel.
Dmuchnięcia w alkomat odmówił - zasłanisając się immunitetem.
Zabawne jak media podchwycily termat starannie unikając przy tym napisania wprost do jaiej partii należy.

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL