Polska przyciaga litewski kapitał. Podobnie zresztą jak ukraiński.
Trend rośnie.
Czym niby przyciagamy inwestorow? Mętne przepisy, biurwokracja, zdzierstwo podatkowe, łapówkarstwo,..
Moim zdaniem te inwestycje to dywersyfikacja zasobów - Ukraińcy boją się że wojna jest już przegrana, albo że USA ich sprzedadzą Putinowi. Litwini boją się że Pribałtyka padnie ofiarą putina - Polska wydaje się bezpieczniejsza...

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL