Dlaczego kobieta od afery pedo-zoofilskiej nie została tymczasowao aresztowana z chwilą postawiewnia zarzutów?
Dlaczego odpowiadała z wolnej stopy nadal mieszkając z dziećmi w stosunku do których była wedle dochodzenia - współsprawcą?
Dlaczego sąd przez wiele miesięcy nie podjął żadnych decyzji o zabezpieczeniu tych dzieci? (np. przekazaniu opieki członkom dlaszej rodziny).
Dalczego nie odebrano jej psów - które miały paść ofiarą wykorzystywania seksualnego?
Dlaczego choć prokuratura wnioskowała o 18 lat więzienia wyrok wyniósł zaledwie 1/3 tego czasu - 6,5 roku?
*
Czy sędziowie zajmujący są tą sprawą są członkami KOD lub stowarzyszenia Iustita?

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL