apel o normalność...

Mój dziadek pod okupacją hitlerowską kosztem ogromnych  wyrzeczeń i harówki odbudował spalony dom - ok. 50 m2. 

Szwaby ...pomogły - pogorzelcom pozwolili wyciąć za darmo drewno w swoim rządowym lesie

(przed wojnną oczyiście to był polski rządowy las). 

*

Ergo: pod niemieckim butem udało się postawić dom dla rodziny.

Ja w "wolnej" Polsce mając kawałek ziemi miałbym z tym nielichy problem. 

głównie biurwokratyczny. 

*

Prawo do budowy własnego domu na własnej ziemi jest prawem człowieka. 

Image

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL