11 lat temu niejki tusk poczętował się naszymi pieniędzmi z II filaru OFE.
CAŁA OPERACJA BYŁA CAŁKOWICIE NIELEGALNA - ZA POMOCĄ PRAWA DZIAŁAJĄCEGO WSTECZ
NARUSZAŁA LEGALNIE ZAWARTE PRYWATNE UMOWY - CZĘSTO ZAWARTE Z PODMIOTAMI ZAGRANICZNYMI.
OFE zgodziły się oddać pieniądze w zamian za możliwość "inwestowania środków za granicą" - co spowodowało wyprowadzenie sproej części pozostałych środków do spółek matek - za granicę.
Z naszych kont wyparowało 167 miliardów złotych przechowywanych tam w postaci obligacji skarbu państwa.
Każdy pracujący Polak znajdujący się w systemie stracił 11-18 tyś zł (różnie szacowane).
(a to co zostało w OFE w kolejnych latach sukcesywnie rozkradano transferując "celem inwestycji" do rajów podatkowych)
Do Zus trafiło 150 miliardów zł a 17 miliardów ukradziono ("poszło na rózne takie wydatki" - tak nas oświeciła ówczesna rzecznik rządu - później kandydatka na prezydenta niejaka Kidawa Błońska). Obligacje wartości 150 miliardów ZUS przejął a następnie "umożył" - cokolwiek to oznacza. W KAŻDYM RAZIE - ZDEMATERIALIZOWAŁY SIĘ.
była to ordynarna kradzież - NIGDY NIE DOSTAŁEM ŻADNEGO PAPIERKA Z ZUS ZE MOJA FORSA JEST TERAZ U NICH.
Był to największy przewał w historii naszego kraju - porównywalny chyba tylko z emisją inflacyjnych tymfów i spłaceniem nimi długów po potopie szwedzkim...
*
Złodziej który tego dokonał nigdy nie nie został ukarany - obecnie jest premierem
naszego kraju a pod jego rządami dokonywane są kolejne bezczelne złodziejstwa.
Tępota społeczeństwa sprawia że jego partia ma poparcie rzędu 30%

© 2024 Andrzej Pilipiuk | Wszystkie prawa zastrzezone| Realizacja: AS DIGITAL