BLOG

wedrowycz banner1

Na dobranoc

Po dniach wypełnionych strachem o przyszłość kraju, smutnymi rozważaniami i informacjami ukazującymi upodlenie ludzi i skarlenie ich duszy kilka myśli mądrego i dobrego człowieka... 

https://www.deon.pl/po-godzinach/ludzie-i-inspiracje/art,420,10-inspirujacych-cytatow-kardynala-stefana-wyszynskiego.html

o niezrozumieniu

Jak działała II RP? Upowszechniano własność. Działał związek osadników wojskowych – weterani dostawali za darmo ziemię z zasobów skarbu państwa. Były projekty osadnicze – osuszano bagna na polesiu, meliorowano – kto się załapał do tej pracy był nagradzany ziemią którą wydarto naturze. Wykupywano i parcelowano majątki – to znów otwierało drobnym ciułaczom furtkę do zakupu upragnionych hektarów. Zakupy kredytowano – spłata była rozłożona na wiele lat.

Dzięki tym posunięciom budowano więzi obywatela z państwem. Budowano więzi społeczne – weterani jednego oddziału zakładali wspólnie nową wieś. Weterani jednej brygady gospodarowali na osuszonym przez siebie terenie. Nic dziwnego że za taki kraj walczyli potem do upadłego. Nic dziwnego że walczyli – mieli o co. Bili się o dorobek swego życia.

Rozumiała to nawet komuna. Budowano fabryki. Stawiano osiedla ohydnych bloków – ale niejeden chłopak ze wsi, później robol z huty czy fabryki za swój trud, oprócz dziadowskiej pensji dostawał jednak mieszkanie w którymś z bloków, zapisywał się do zwiazku działkowców i dostawał kawałek ziemi do sadzenia pomidorów. Wpłacał raty na fiacika. I był "panisko z miasta".

Obecna Polska nie robi nic by przywiązać młodych ludzi. Weterani konspiracji solidarnościowej dostali figę z makiem. Ludzi wywłaszczano by na ich ziemi budować osiedla i hurtownie. Fabryki zamykano. Bardzo długo nie było możliwości wykupienia tanio mieszkań spółdzielczych na własność. Ziemia jest horrendalnie droga. Mało kogo stać by kupić spłachetek gruntu i postawić domek. Ludzie ze wsi zaczepiają się w miastach na jakiś czas, a potem wracają przepuszczać uciiułane grosze lub lizać rany. 

2 miliony młodych Polaków wybrało emigrację. Większość nie wróci tu już nigdy. Nie mają po co, nie mają do czego. Nie mają tu żadnej szansy dorobienia się lub otrzymania własności która wiązała by ich los z tą ziemią…

Władza - nie ważne czy z AWS, SLD, PO czy PiS kompletnie tego nie rozumie. Bez własności nie będzie świadomych obywateli.  

Miejsce zbrodni - na uboczu

Warto poczytać... Warto pamiętać - niemieckie zbrodnie w forcie Pomiechówek... 

https://www.forttrzecipomiechowek.org

Jest lepiej? Hmm...

http://www.fronda.pl/a/100-mld-zl-o-tyle-wzrosna-dochody-podatkowe-za-rzadow-pis,121959.html

Na papierze jest fajnie. Gorzej gdy się sprawe poskrobie - z zadlużenia zagranicznego spłacamy tylko odsetki... a co ze spłatą całego zadłuzenia? 

Problem w tym że PiS rządzi w okresie koniunktury - ten okres minie. Dziś trzeba zbudować mocną tarczę na czasy recesji. Potrzebujemy miliona małych zdrowych legalnie działających firm rodzinnych. Potrzebujemy realnej szansy zbudowania miliona małych domów przez ludzi którzy dziś za bajońskie piniądze wynajmują klitki w blokach. 

PiS przesypia okres hossy. 

Spotkałem rycerza - w kiosku

Zakony rycerskie dziś? Ano istnieją... A nawet powstają nowe.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Zakon_Rycerzy_Jana_Pawła_II

Jeszcze o Wojnie

Jest taka strona prowadzona przez IPN

http://lwww.straty.pl/pl/starty-osobowe/103-straty-osobowe-i-ofiary-represji

Ma wyszukiwarkę. Niestety - diabla wartą... Nie da się za jej pomocą uzyskać np. spisu wszystkich mieszkańców Wojsławic kórzy zginęli w czasie wojny... 

ciekawe

Wdowa po prezydencie Gdańska wyjeżdża z córkami do USA. To bardzo ciekawe gdyż toczy się przeciw niej śledztwo.

https://wiadomosci.wp.pl/prokuratura-nie-odpuszcza-magdalenie-adamowicz-chodzi-o-podatki-6342362691807361a

Byłem przekonany że w takim przpadku nie wolno opuszczać kraju a sąd zatrzymuje paszport.. 

Byłem też przekonany że w przypadku zarzutów prokuratorskich obywatel nie ma szans otrzymać wizy USA.

albo sie myliłem albo są równi i równiejsi...

 

swoją drogą

Tyle się mówi o tym jak to Watykan umożliwiał po wojnie ucieczkę nazistom... Temat jest wałkowany do znudzenia, do obrzydzenia. Tymczasem tych uciekinierów było zledwie (aż...) kilkuset. 

Dlaczego nikt nawet się nie zająknie o tym że zwycięska Francja - kraj należący do koalicji antyhitlerowskiej zaraz po wojnie poprzyjmowała dziesiątki tyś. niemców do Legii Cudzoziemskiej?

Zasady w Legii są od lat niezmiene - podpisując papier stajesz się nowym człowiekiem. Cała twoja przeszłość przestaje istnieć. Możesz pozostać przy swoim nazwisku lub dowolnie je sobie zmienić. Francja nigdy nie wydaje legionistów - nawet jeśli przed wstąpieniem do Legii popełnili przestępstwa lub zbrodnie. Do Legi - teoretycznie cudzoziemskiej - od zawsze wstępowali ścigani przestępcy - Francuzi. Była to dla nich szansa zerwania z przeszłością. Czasem ktoś ich rozpoznał. Jednak Legia nie wydawała ich policji nawet w takich przypadkach. 

Tak samo było z niemcami. Z wermachtu, z SS. Do biur rekrutacyjnych przychodzili zbrdniarze wojenni z rękami po łokcie upaćkanymi krwią. Podpisali papier, dostali mundur i białe kepi, nikt nie miał już prawa ich pytać co robili przed majem 1945. Nawet gdyby zostali zidentyfkowani - nie podlegali ekstradycji. Nie podlegali władzy żadnych sądów. Sądy wojskowe sądziły ich ewentualnie tylko za to co nawywijali jako legioniści. 

Dlaczego nikogo nie oburza fakt że umożliwiano "wyparowanie" ludziom którzy mordowali Polaków, Ukraińców, Rosjan, Żydów? Że dano czyste papiery i nowe tożsamości także ludziom którzy tęże Francję przez 4 lata OKUPOWALI. Którzy strzelali do FRANCUZÓW!?

Legionista po odsłużenu trzech pełnych kontaktów otrzymywał obywatelstwo Francji... Ile tysięcy hitlerowców w ten sposób wywinęło się od stryczka?   

Rosjanie - naród kochający sztukę

także ludową 

 

 https://youtu.be/e5Jq51meydM

Konkurs literacki: "U nas za stodołą" - edycja III

Regulamin konkursu literackiego na opowiadanie pt.

„U nas za stodołą – spotkanie z duchem Bieluchem”

Edycja III – 2019r.

Organizator: Fundacja Ku Przeszłości

Pomysłodawca: Marek Farfos

Honorowy patronat:

II Zastępca Prezydenta Miasta Chełm Andrzej Kosiniec

Współorganizatorzy:

Urząd miasta Chełma

Gminne centrum kultury, sportu i turystyki w Wojsławicach.

Wydawnictwo Fabryka Słów sp. z o.o.

Grupa wydawnicza Słowo: Super tydzień Chełmski, Radio Bon-Ton.

Cele konkursu:

-Propagowanie twórczości literackiej eksplorującej tematykę wiejską.

-Zachęcenie miłośników pisania do prezentowania własnych umiejętności.

-Rozwijanie zainteresowania fantastyką i folklorem polskiej wsi.

-Promowanie  młodych talentów i debiutantów.

-Promowanie walorów turystycznych, historii i kultury Gminy Wojsławice oraz Ziemi Chełmskiej.

Wytyczne:

Zadanie konkursowe polega na napisaniu opowiadania fantastycznego, science-fiction lub horroru którego fabuła rozgrywała się będzie w warunkach polskiej wsi.

W tym roku dodaliśmy podtytuł „Spotkanie z Duchem Bieluchem – mile będzie widziane nawiązanie do legend miasta Chełma, a w szczególności do podziemi kredowych i grasującego tam ducha.

Konkurs skierowany jest do wszystkich chętnych, niezależnie od wieku, wykształcenia, narodowości, wyznania i miejsca zamieszkania. Obligatoryjnymi  kryteriami zakwalifikowania do konkursu są: dostosowanie do tematu, zachowanie wymaganej objętości, przesłanie utworu w wyznaczonym terminie, oraz stworzenie utworu w języku polskim

Przewidujemy dwie kategorie wiekowe – do 15 lat i powyżej.

Prace przesyłane na konkurs nie mogą być wcześniej publikowane w postaci papierowej ani elektronicznej. Prace konkursowe nie powinny przekraczać 30 tyś znaków (wliczając spacje)(ok. 15-20 stron znormalizowanych). Jeden autor może przesłać maksymalnie 3 utwory.

Prace należy przesłać w wersji papierowej, w 5 egzemplarzach na adres: Fundacja ku Przeszłości, ul. Krasnystawska 81, 22-120 Wojsławice.

Organizatorzy nie odsyłają nadesłanych prac.

Prace należy nadsyłać do dn. 30 maja 2019 roku. Decyduje data stempla pocztowego.

W przypadku stwierdzenia plagiatu autorzy ponoszą pełną odpowiedzialność karną i finansową za wszelkie skutki mogące z tego wyniknąć.

Opowiadania należy podpisać podając: imię i nazwisko autora, wiek  oraz adres dla korespondencji oraz numer telefonu i adres e-mail.

Wszelkie podane dane będą chronione zgodnie z obowiązującymi przepisami. (Ustawa z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych - RODO). Uczestnicy Konkursu wyrażają zgodę na przetwarzanie swoich danych osobowych wyłącznie w zakresie niezbędnym dla potrzeb projektu.

Ogłoszenie wyników konkursu oraz wręczenie nagród odbędzie się podczas Dni Jakuba Wędrowycza w lipcu 2019 roku.

Organizatorzy przewidują przyznanie I, II i III nagrody, ewentualnie nagrody specjalnej, oraz 5 wyróżnień. W przypadku pojawienia się dobrych tekstów o zbliżonych walorach dopuszczalne jest przyznanie nagród równorzędnych.

Utwór który zdobędzie pierwsze miejsce ukaże się drukiem na lamach gazety  Super Tydzień Chełmski i odczytany w Radio Bon-Ton.

Laureaci konkursu otrzymają nagrody rzeczowe i książki ufundowane przez Fundację ku Przeszłości oraz sponsorów konkursu. 

Organizatorzy zastrzegają sobie prawo nieodpłatnego opublikowania nagrodzonych i wyróżnionych prac w postaci niskonakładowej broszury lub książki. Autorom zapewnione zostaną egzemplarze autorskie. Koszt druku i niezbędnych prac redakcyjnych poniosą organizatorzy.

Publikacja będzie posiadała numer ISBN – może stanowić oficjalny debiut.

Autorzy zachowują pełne prawa – po zakończeniu konkursu i wyłonieniu laureatów utwory mogą być swobodnie publikowane w czasopismach, antologiach lub internecie. 

Kwestie nie ujęte w regulaminie będą rozstrzygane w oparciu o przepisy prawa autorskiego.

W razie dodatkowych pytań prosimy o kontakt przez profil facebookowy Fundacji:

https://www.facebook.com/Fundacja-Ku-Przeszłości-1870075119943534/