Przesłanie religii pokoju

Asia Bibi - Pakistanka oskarżona o bluźnierstwo przeciw Mahometowi została uniewinniona przez tamtejszy sąd najwyższy. Tym samym uniknęła kary śmierci – bo to jej groziło… Do więzienia trafiła na podstawie donosu sąsiada – niepopartego żadnymi dowodami – spędziła za kratami 9 lat.

Miej szczęścia miała Tuti Tirsalawati obywatelka Indonezji pracująca jako służąca w Arabii Saudyjskiej. W 2011 roku broniąc się przed gwałtem w czasie szamotaniny przypadkowo zabiła pracodawcę. Sąd uznał jej zeznania za spójne i wiarygodne, przyznał że działała w samoobronie, ale i tak skazał ją na karę śmierci. Niedawno w została stracona o egzekucji nie zawiadomiono nawet konsula jej kraju.

Jedyne „pocieszenie” – wedle zasad islamu jej gwałciciel jako zabity przez kobietę nie dostanie się do mahometańskiego raju.

Taka to „cywlizacja” oparta na „świętej księdze”.